PracowniaUsg
Badania Miasta Dla pracowni Cennik Blog

Cennik badań USG w pracowni i jak go pokazać pacjentom

Pacjent najpierw szuka ceny

Kto wpisuje w wyszukiwarkę USG tarczycy i nazwę miasta, zwykle ma już skierowanie albo decyzję, że badanie zrobi prywatnie. Zostaje mu wybór pracowni. Zagląda na kilka stron i porównuje trzy rzeczy: cenę, odległość i najbliższy termin. Pracownia, która nie podaje ceny, wypada z porównania, bo pacjent nie chce dzwonić, żeby się dowiedzieć, czy go stać.

Dla właściciela pracowni oznacza to prostą zasadę. Cennik na stronie nie jest ustępstwem wobec klienta, tylko pierwszym filtrem, który odsiewa telefony od osób, które i tak nie przyszłyby po usłyszeniu kwoty, i zostawia te, które są gotowe się umówić.

Które badania pokazać w pierwszej kolejności

Nie ma sensu wpisywać dwudziestu pozycji naraz. Zacznij od badań, o które pytają najczęściej, a w prywatnych pracowniach są to zwykle USG jamy brzusznej, USG tarczycy, USG piersi, USG dopplerowskie naczyń i USG stawów. Jeśli robicie badania ginekologiczne albo USG dzieci, dopisz je jako osobne wiersze, bo pacjent szuka ich pod innymi frazami.

Każda pozycja powinna nazywać badanie tak, jak nazywa je pacjent. Zapis zgodny z klasyfikacją procedur jest dla pacjenta nieczytelny. Lepiej napisać USG jamy brzusznej niż ultrasonografia narządów jamy brzusznej i przestrzeni zaotrzewnowej, a pełną nazwę zostawić w opisie na wizycie.

Zakres badania jest ważniejszy od kwoty

Najczęstszy powód nieporozumień przy cenie to zakres. Pacjent widzi u jednej pracowni kwotę niższą o kilkadziesiąt złotych, a po wizycie okazuje się, że w tej cenie nie było nerek albo opisu. Napisz więc przy każdym badaniu, co dokładnie obejmuje: które narządy, czy jest opis pisemny, czy zdjęcia wydrukowane albo zapisane na płycie.

Dobrze działa jedno zdanie pod ceną, na przykład co jest wliczone, a co jest dopłatą. Pacjent, który czyta uczciwie podany zakres, porównuje pracownie rzetelniej i rzadziej rezygnuje na recepcji. To też mniej reklamacji i mniej tłumaczenia się przy kasie.

Dopłaty i dodatki wpisz od razu

Opis na płycie, wynik w aplikacji, badanie poza godzinami czy wizyta w weekend to dodatki, które pacjent zauważa dopiero na końcu. Jeśli je ukrywasz, końcowy rachunek wygląda jak podwyżka. Jeśli je podajesz z góry, ten sam rachunek wygląda jak wybór pacjenta.

Ustal kilka stałych dodatków i opisz je krótko. Trzy albo cztery pozycje w zupełności wystarczą. Reszta niech czeka na rozmowę przy rejestracji.

Termin ma znaczenie tak samo jak cena

Przy badaniach, które ludzie chcą zrobić szybko, najbliższy wolny termin bywa ważniejszy od kilkudziesięciu złotych różnicy. Dlatego obok cennika pokaż telefon, godziny pracy i sposób umawiania. Jeśli przyjmujecie zgłoszenia przez formularz, napisz, kiedy oddzwaniacie, i dotrzymaj tego.

Jeżeli chcesz, żeby pacjenci mogli zapisywać się sami, osobno od katalogu warto rozejrzeć się za systemem rezerwacji wizyt online dla przychodni, który działa na Twojej własnej stronie. Katalog przyprowadza pacjenta, a rezerwacja zamyka sprawę bez telefonu.

Gdzie ten cennik ma być widoczny

Cennik na własnej stronie dobrze działa, ale pacjent wpisujący w wyszukiwarkę badanie i miasto często trafia najpierw na katalogi i porównywarki. Jeśli Twojej pracowni tam nie ma albo jest bez cen, konkurent z wypełnionym profilem dostaje telefon, który mógł być Twój.

W naszym katalogu każda pracownia ma wpis z adresem i telefonem z publicznego rejestru. Po przejęciu profilu dopisujesz własny cennik, godziny i lekarzy, a pacjent wysyła prośbę o termin prosto na Twój e-mail. Plan zaczyna się od 249 zł netto miesięcznie, szczegóły są w cenniku dla pracowni.

Jak policzyć, czy to się opłaca

Weź średnią cenę badania w swojej pracowni i podziel przez nią miesięczny koszt planu. Wynik to liczba dodatkowych pacjentów w miesiącu, przy której abonament się zwraca. Przy badaniu za kilkaset złotych bywa to niewiele więcej niż jedna dwie wizyty miesięcznie.

Dopiero ten rachunek, a nie cena sama w sobie, odpowiada na pytanie, czy opłaca się być widocznym z cenami. Jeśli zwrot wymaga kilkunastu pacjentów, warto zacząć od taniego planu i sprawdzić w statystykach wyświetleń, ile osób oglądało profil i ile wysłało prośbę o termin.

Pierwszy krok na dziś

Wybierz trzy badania, które robicie najczęściej, i wpisz do każdego cenę, zakres i czas trwania. Dodaj telefon i godziny. To pół godziny pracy, po której Twoja pracownia przestaje być na liście miejscem bez ceny. Resztę cennika dopiszesz, gdy zobaczysz pierwsze prośby o termin.

Pacjenci szukają teraz między innymi USG jamy brzusznej i USG tarczycy, więc od tych dwóch badań warto zacząć.

Treść ma charakter ogólny i nie zastępuje porady lekarza. Szczegóły przygotowania do badania podaje pracownia lub lekarz kierujący.

Zobacz badania: USG jamy brzusznej, USG tarczycy, USG piersi, wszystkie badania. Pracownie w mieście: USG Warszawa, USG Wrocław, USG Gdańsk, wszystkie miasta.

Prowadzisz pracownię USG

Przejmij swój profil, pokaż ceny badań i odbieraj prośby o termin od pacjentów. Stały abonament, bez prowizji od pacjenta.